DKK Młodzieżowe

lut 23 2013

Cornelia Funke „Reckless. Kamienne ciało”

 

Na spotkaniu dyskutowaliśmy na temat książki Cornelii Funke „Reckless. Kamienne ciało” . Chociaż „dyskutowaliśmy” to chyba zbyt dużo. Po prostu rozmawialiśmy o fajnej bajce do poczytania. Książka raczej nie z tych „ambitnych”, ale dobrze się ją czyta, bez bólu. Ma potencjał na ciekawą historię, choć miejscami chyba do końca nie wykorzystany. „Kamienne ciało” jest pierwszym tomem serii „Reckless”, może autorka szykuje niespodziankę i da upust swojemu talentowi w kolejnych częściach. Na razie oceniamy na „dobry”, może z małym minusem. Naprawdę malutkim.

sty 23 2013

Ewa Nowak „Bardzo biała wrona”

Bardzo biała wrona” to kolejna powieść Ewy Nowak, którą przeczytaliśmy w ramach spotkań DKK i jak przy poprzednich pozycjach było o czym dyskutować. Książka „…opowiada historię związku dwojga licealistów. Miłej, sympatycznej Natalii oraz Norberta, który pozornie wydaje się sympatyczny, ale skrywa przed dziewczyną ciemne strony swej osobowości. Dopiero gdy relacje między obojgiem stają się bardziej intymne, Natalia zaczyna odkrywać u chłopaka jego prawdziwy charakter.” Tematyka książki znów z życia wzięta, bardzo prawdziwa. Warsztat pisarski … mogło być lepiej, ale nie nam to oceniać. Obok wątku głównego Ewa Nowak porusza w tej powieści szereg innych ważnych problemów. Pojawia się adopcja, problemy ze wzajemnym  zaakceptowaniem się członków powiększonej w ten sposób rodziny. Tematów masa. Na każdy można dyskutować, dyskutować… Fajna książka, polecamy.

gru 29 2012

Suzann Collins „Igrzyska śmierci”

 

29 grudnia 2012 r. na spotkaniu DKK rozmawialiśmy o książkach Suzann Collins. Najbardziej znana jest pierwsza część trylogii „Igrzyska śmierci”. Książkę przeczytaliśmy po obejrzeniu filmowej adaptacji. Być może przez to nasze opinie na temat lektury nie są obiektywne, ale… jednych książka nie zawiodła, inni nie zostawili na niej „suchej nitki”. Spór był gorący i dobrze, bo było o czym rozmawiać. Rzecz dzieje się w odległej przyszłości w państwie Panem, które znajduje się na resztkach ziemi pozostałych po Ameryce Północnej. Państwo Panem składa się z 12 dystryktów i rządzącego nimi Kapitolu. Kiedyś było ich 13, ale 74 lata wcześniej doszło do wielkiego powstania. 13 dystryktów sprzeciwiło się dyktującemu warunki i pławiącemu się w luksusach Kapitolowi. Za bunt- kara , bardzo okrutna. Grupa losowo wybranych dzieciaków musi wymordować się na wymyślonych igrzyskach ku uciesze widzów… Pomysł na fabułę niezły. Dla kogo książka? Zdecydowanie dla nastolatków. Opisy są proste, przejrzyste, świat pomyślany w taki sposób, aby nie wydał się nadmiernie skomplikowany. Jest to też pozycja, która na pewno bardziej przypadnie do gustu płci żeńskiej niż męskiej. Książka nie znudzi przydługimi opisami, trudnym językiem czy zbytnim zagłębianiem się w temat. Starszym czytelnikom takie upraszczania mogą nie do końca przypaść do gustu, jednak po przeczytaniu chyba nie będą zbytnio marudzić.

paź 27 2012

Agnieszka Szygenda „Wszystko gra”

Na spotkaniu 27 października rozmawialiśmy o książce Agnieszki Szygendy „Wszystko gra”. To powieść o trzech znudzonych życiem facetach, którzy w wyścigu szczurów osiągnęli już chyba wszystko. Ich jedynym problemem jest nuda. Co z nią zrobić? Wymyślić grę polegającą na manipulowaniu drugim człowiekiem, kobietą. Wygrywa ten, który jest w tym najlepszy. Gdzie uczucia, moralność, zwykłe człowieczeństwo…? Książka ciekawa i interesująca, wzbudziła w nas wiele emocji. Świetna jako temat dyskusji, kopalnia tematów i problemów wartych omówienia. Pomysł konstrukcji fabuły jak najbardziej trafiony, dobrze się ją czyta, fajne zwroty akcji. Jedyne co przeszkadzało to zbyt powierzchowne portrety psychologiczne bohaterów. Chyba dałoby się coś z nich jeszcze wykrzesać.

paź 06 2012

C.R.Zafon „Światła września”

 

Spotkanie październikowe naszego klubu należało do Zafona. Tym razem była ta książka pt. „Światła września”. Kolejne spotkanie z twórczością autora wypadło trochę „blado”. Nie rozczarowała, ale już nie zachwyciła. Albo mamy chwilowy przesyt, albo schemat akcji w kilku powieściach zrobił swoje. Nie było już tego fajnego dreszczyku przy czytaniu, chociaż książkę nadal czyta się szybko i przyjemnie. Ciągle coś się dzieje, akcja goni akcję. Język jak zwykle przepiękny. Polecamy nie tylko na wrześniowe wieczory.

wrz 07 2012

Maria Snyder „Siła trucizny”

 

W ramach spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki dla młodzieży w dniach 7-8 września zorganizowaliśmy imprezę „Nocna dyskusja o książce”. Spędzenie nocy w atmosferze książek to ciekawe i interesujące przeżycie. W imprezie wzięli udział członkowie Klubu. Spotkanie zaczęło się o godz. 19.00. Przy wspólnej kolacji rozpoczęła się dyskusja o książce „Siła trucizny” Marii V. Snyder. Jest to pierwsza część trylogii „Twierdza Magów”. Główna bohaterka powieści jest testerką żywności. Jej zadaniem jest sprawdzanie posiłków pod kątem zawartości trucizn. Książka ciekawa i intrygująca, pełna magii, przygód, niespodzianek i smaków doskonale dopasowała się do wspólnej kolacji. Rozmawialiśmy i rozmawialiśmy… nareszcie było dużo czasu na dyskusję. Chociaż spotkanie skupiło się na dyskusji o lekturze nie zabrakło innych atrakcji. Były krótkie warsztaty literackie, które pozwoliły w uczestnikach zabawy odkryć talenty literackie i uruchomić ogromne pokłady wyobraźni. Ostatnim punktem programu było wspólne oglądanie filmu F. Coppoli pt. „Drakula”. Oczywiście była to adaptacja powieści B. Stokera. To dało kolejny powód do dyskusji o książce bo film odnieśliśmy do „Historyka”. Bez wątpienia Drakula potrafi inspirować Spotkanie zakończyło się o godz. 8.00, ale raczej nie było jednorazowym doświadczeniem. Jak się okazało rozmawiać o książce można niemalże całą noc. Nareszcie czuliśmy się syci i „wydyskutowani”

 

lip 12 2012

S. Szyszka „ Michael Jackson”

 

Lipcowe spotkanie (12.07.2012) naszego klubu odbyło się pod „koroną” króla popu. Rozmawialiśmy o książce S. Szyszki „Michael Jackson”. Do lektury zabraliśmy się i owszem ochoczo z nadzieją, że będzie fajnie. Niestety na nadziei się skończyło. Książka kiepska. Nic nowego. Oczekiwaliśmy czegoś ciekawego, nieznanego, interesującego. Wszystko to już było. Jeszcze raz zebrane, ułożone tyle ,że z nową okładką. Chyba żałujemy straconego czasu.

cze 23 2012

A. Maleszka „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”

 

Na ostatnim spotkaniu troszkę pomarzyliśmy. Zainspirowała nas książka A. Maleszki. A marzenia jak to marzenia popłynęły w cały świat. Zastanawialiśmy się czy fajnie byłoby mieć takie „czerwone krzesło”. Tu pojawiło się wiele wątpliwości i problemów. Po pierwsze, jak precyzować życzenie, żeby dostać to co się chce. Po drugie, jak dużo trzeba zapłacić za spełnioną zachciankę? Czy ryzyko zbyt duże…? Z tym pytaniem właściwie zostaliśmy, nie mogliśmy rozwiać swoich wątpliwości więc zostawiliśmy je dla potomnych:)

Sama książka fajna, lekka i przyjemna , nie tylko dla dzieci. Też się przy niej dobrze bawiliśmy.

cze 02 2012

B. Kosmowska „Pozłacana rybka”

 

„Pozłacana rybka” to lektura lekka, młodzieżowa, wyjątkowo przystępna. Swoją treścią nie przytłacza, objętościowo także. To książka, którą można przeczytać szybko i spędzić dzięki temu całkiem przyjemne popołudnie. Jest prosta w odbiorze, porusza problemy młodych ludzi i skupia się na życiu oraz zmianach jakie w nim zachodzą. Mimo, że nie jest wolna od wad, da się czytać zaś fanom literatury młodzieżowej zdecydowanie przypadnie do gustu.

 

Weronika Kordeusz

kwi 21 2012

I.Falcones „Katedra w Barcelonie”

„Katedra w Barcelonie” I. Falconesa to napisana z dużym polotem powieść historyczna. To całkiem udana panorama średniowiecza, przedstawiająca feudalną Katalonię z jej cieniami i blaskami. O tej książce mieliśmy przyjemność rozmawiać 21 kwietnia. Niewątpliwie była to przyjemność. Historia, zdrady, spiski, namiętność, tragiczne miłości, wszystko to wciąga czytelnika od razu. Jeszcze miejsce, magiczna i fascynująca Barcelona. Inna niż u Zafona, ale równie intrygująca. Nas najbardziej zaintrygowały postacie kobiece. Całkiem spora paleta portretów. Książka dobra, nawet bardzo. Można o niej długo dyskutować. My mamy niedosyt.

Starsze «

» Nowsze