Jola

O Autorze

Imię: Jolanta Sopińska
Data rejestracji: Kwiecień 11, 2012

Najnowsze posty

  1. Konsultacje społeczne — Kwiecień 6, 2018
  2. Konkurs fotograficzny „Ach! Biblioteka!” — Kwiecień 4, 2018
  3. Spotkanie autorskie z Maciejem Siembiedą — Marzec 23, 2018
  4. Wystawa Sylwestra Kiełka — Marzec 9, 2018
  5. Spotkanie autorskie z Agnieszką Frączek — Marzec 7, 2018

Lista wpisów tego autora

sty 14 2016

Jacek Hugo-Bader Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

okł      Długi film o miłości…Do kogo czy do czego? Do brata który zginął wspinając się i goniąc swoje marzenia? Do narzeczonego, który wspina się z pierścionkiem, aby ze szczytu się oświadczyć i też ginie? Do wysokich szczytów górskich? Do himalaistów? Do adrenaliny? Do poczucia wolności?

Książka Hugo-Badera jest o tym wszystkim. Druga część tytułu: Powrót na Broad Peak – i już wiemy, że to o groźnej górze, na której nie tak dawno w czasie zimowej wspinaczki zginęło dwóch Polaków. Autor jedzie z wyprawą poszukującą ich ciał. I zagląda, analizuje, obserwuje. Dzieli się z nami swoimi przemyśleniami, które nie zawsze są po myśli środowiska alpinistów. Książką tą zresztą wetknął kij w mrowisko i dostało mu się po głowie. Dla zwykłych nizinnych spacerowiczów ten reportaż jest źródłem wiedzy o fascynacji górami. Warto przeczytać chociażby dla chwilowego zrozumienia tego ekstremalnego sportu.

sty 14 2016

Beata Pawlikowska Blondynka u szamana

okłBlondynka u szamana Beaty Pawlikowskiej to mała książeczka, do przeczytania tak od niechcenia. Niestety raczej zniechęca do sięgania po inne pozycje tej podróżniczki. A czemuż to? Ponieważ z zasady czytając reportaż, książkę podróżniczą chcemy się czegoś dowiedzieć, zachwycić czymś, przeżyć przygodę… Tu przygodę przeżywa Pawlikowska, a owszem, ale my nic z tego nie mamy. Czytamy relację osoby, która się odurzyła i miała majaki. I co z tego? Po „zażyciu” każdy by miał swoje wizje, ale zaraz się tym dzielić z innymi? Po co? Autorka jest bardzo sympatyczną osobą, trochę zwariowaną i próbuje nam przedstawić swoją wizję świata. Zdecydowanie dla fanów Beaty Pawlikowskiej i jej filozofii życiowej.

paź 23 2015

Tadeusz Słobodzianek Nasza klasa

  nkNasza klasa Tadeusza Słobodzianka jest jak prawda o Jedwabnem. Uwiera, wywołuje dyskusje. Jedni ją przyjmują i godzą się, że tak było. Inni protestują i blokują. To jedna z nielicznych książek tak jawnie nawiązująca do tego strasznego rozdziału w naszej historii. Słobodzianek otrzymał Nike za swój dramat. To nagroda za odwagę i za słuszny głos w dyskusji o antysemityzmie. Książka jest wstrząsająca i przerażająca. Tak jak przerażający był czas wojny dla Polaków i Żydów. Wszyscy byli ofiarami. Ale nie wszyscy byli ludźmi.

paź 23 2015

Lech Majewski Mała Matura

okłMała matura Lecha Majewskiego to książka ciepła, bezpieczna, nieuwierająca. Mimo ciężkiego okresu w historii Polaków (od ok 1930 do 1947), który jest w niej opisany, odbiera się ją przyjemnie. Może dlatego, że narrator opowiada o swoim dzieciństwie, a z tej perspektywy świat często jest piękny i szczęśliwy. Majewski tak właśnie wspomina swoją młodość we Lwowie i w Krakowie. Powrócił do kraju lat dziecinnych i chyba głównie do młodzieży kieruje swoją opowieść. Język jest prosty, historie nieskomplikowane. Nie dowiemy się tu niczego nowego, czego nie wiedzieliśmy ze szkolnych lekcji historii. Można przeczytać Małą maturę z sentymentu.

paź 09 2015

IV Ogólnopolska Dyskusja Literacka

7dni

8 października 2015

w MBP Plastuś

odbyła się

IV Ogólnopolska Dyskusja Literacka

NA TEMAT KSIĄŻKI

Eve Ainsworth 7 dni

rozmawiał z zaangażowaniem

Dyskusyjny Klub Książki dla Młodzieży

DZIĘKUJEMY

 

wrz 24 2015

Grazyna Jagielska „Miłość z kamienia”

okł

Książka która jest świadectwem ogromnej miłości. Żony reportera wojennego, który w każdej chwili może zginąć w czasie swojej pracy. Żony, która tęskni, martwi się, przeżywa. Żony, która boi się prawie zwierzęcym strachem wiadomości o śmierci męża. Jest przerażona do tego stopnia, że wolałaby już to usłyszeć i mieć za sobą ten strach. Ten lęk doprowadził ją do rozstroju nerwowego w takim stopniu, że musiała leczyć się w klinice stresu bojowego. Grażyna Jagielska zwierza nam się ze swoich przeżyć. Jest to zapewne dla niej forma terapii. Dzięki temu wiemy jak stresującą pracę wykonywał Wojciech Jagielski i jak odbiło się to na życiu jego rodziny. Relacja jest mocna, intymna. Bardzo dobra książka. Polecamy.

sie 28 2015

Petra Hůlowá „Czas Czerwonych Gór”

hulovaCzeszka, Petra Hůlowá, napisała książkę o Mongolii. Jak trzeba kochać i znać ten kraj żeby tak pięknie o nim napisać. Właściwie o ludziach tej krainy. Jedna rodzina: pięć bohaterek – pięć historii. Strasznie jest być kobietą w Mongolii. Miejsce, w którym przyszło im żyć jest ogromnym samotnym stepem, a uciekając do miasta znajdują jeszcze większą pustkę. Codzienność to trud życia pokonywanego z mozołem. I nie będzie tu radosnego zakończenia. Jest tylko smutek i nostalgia. Współczesne Mongołki są takie jak my Europejki; ze swoimi marzeniami, pragnieniami. Tylko gdzie indziej się urodziły… Świetna książka o kobietach i ich sile ponad wszystko.

sie 06 2015

Jean-Marie Gustave Le Clezio „Diego i Frida”

diego i frida

Frida Kahlo – silna, piękna, niezależna i nieszczęśliwa. Diego Rivera – brzydki, starszy, zaangażowany politycznie. Podwójna biografia niekonwencjonalnej pary artystów. Wziął się za nią noblista Le Clezio. Dzięki temu napisana jest dokładnie, z naciskiem na fakty. Trochę mniej tu rozważań o emocjach, jakie targały tym związkiem. Jest konkretnie, zwięźle i na temat. Ale przez to trochę nudno. Encyklopedyczne wiadomości nie zaspokoją wszystkich czytelników. Niemniej postać Diega jest tak mało u nas popularna i znana, że dobre i to. Można przeczytać. Dla zainteresowanych.

cze 25 2015

Katherine Boo „Zawsze piękne”

okłZawsze piękne. Życie, śmierć i nadzieja w slumsach Bombaju Katherine Boo, to książka przerażająca. Nie jesteśmy bowiem świadomi jak wygląda życie w slamsach na obrzeżach bogatej i ogromnej stolicy Indii. Boo, laureatka Pulizera zamieszkała tam zbierając materiał do reportażu. Czyta się go jak powieść. Ale kiedy zdajemy sobie sprawę, że te postacie i wydarzenia są autentyczne, tak poruszają, że aż wbijają w fotel. Nikt nie chce być biednym, ale być biednym w Indiach to koszmar. Wykorzystywanie, korupcja, brak pomocy nawet od służb do tego przeznaczonych, wyzysk, ciężka praca, marne zarobki, brud, ryzyko, egzystencja na granicy śmierci. A nad slumsami reklama „zawsze pięknych” włoskich kafli podłogowych. O takich kaflach mieszkający tam ludzie nawet nie marzą. Oni chcą tylko przetrwać. Bardzo dobra książka. Polecamy.

kwi 30 2015

Jacek Dehnel „Balzakiana”

okłJesteśmy wielbicielkami Jacka Dehnela. Z wygórowanymi oczekiwaniami i miłym podnieceniem sięgnęłyśmy po jego Balzakiana. Książka nawiązuje do cyklu Komedia ludzka Balzaca.

I troszkę się zawiodłyśmy. Dehnel przynudza w swojej książce. Co prawda Balzaca, przeładowanego barokowo też nie czyta się lekko, ale współczesny pisarz mógłby się pokusić o trochę więcej samodyscypliny. Po co te dłużyzny, bogate opisy, swoją drogą ciekawe, ale chyba bezcelowe. Jest to książka pisana dla pisania. Składa się na nią cztery opowiadania. I to ją ratuje, bo obszerna powieść w tym stylu zmęczyłaby każdego.

Autor jest za to świetnym obserwatorem poczynań ludzkich. Kreślenie rożnych typów osobowości i ich motywacji życiowych to dla niego pestka. No i piękny język. To są plusy, które znalazłyśmy z sympatii do autora.

 

Starsze «

» Nowsze